Heroes of Might and Magic – opis serii

Gry z serii Might and Magic są to turowe gry strategiczne, przenoszące nas do świata fantasy. Prekursorem Heroes'ów jest King's Bounty, a fabuła jest ściśle związana z grami cRPG Might and Magic. Wszystkie wyżej wymienione gry są zapoczątkowane przez studio New World Computing.

Rozgrywka jest podzielona na dwa tryby – tryb mapy strategicznej, oraz tryb bitwy (taktyczny). W pierwszym z nich, czyli w trybie mapy strategicznej, możemy zarządzać naszymi miastami (gdzie możemy rekrutować jednostki i budować budynki), przemieszczać się armiami, oraz za ich pomocą odwiedzać lokacje i atakować wrogie armie. W trybie bitwy, możemy natomiast dowodzić naszą armią poprzez przemieszczanie się po kwadratowych, bądź "heksowych" (w zależności od odsłony) polach, atakować wrogie jednostki oraz rzucać czary naszym bohaterem.

Wspomniani wyżej bohaterowie są to unikalne jednostki, zdolne do rzucania czarów, a od czwartej odsłony serii także do atakowania przeciwników za pomocą broni. Nie licząc czwartej odsłony, nie mogą się oni przemieszczać po polu bitwy, ani zostać zaatakowani. Bohater, by wyjść z zamku, musi mieć ze sobą armię i na odwrót, armia, by wyjść z zamku, musi mieć ze sobą bohatera. Wyjątek ponownie stanowi tu czwarta część, gdzie ta zasada nie obowiązuje.

Total war – opis serii

Seria total war jest to seria gier strategicznych, przenosząca nas w różne okresy historyczne, oraz do różnych regionów świata np. średniowiecznej i antycznej Europy, średniowiecznej Japonii, czy też do Ameryki Środkowej za czasów wielkich odkryć geograficznych. Nie jest to jednak regułą, ponieważ w najnowszej odsłonie serii pt. Warhammer total war, będziemy mieli okazje przenieść się do fantastycznego świata Warhammer.

Elementem charakterystycznym tej serii są bitwy rozgrywające się w czasie rzeczywistym. Dowodzimy w niej oddziałami składającymi się nawet z ponad stu jednostek! Takich oddziałów może być do około dwudziestu w jednej armii, a musimy pamiętać, że w jednej bitwie może brać udział aż kilka armii po obu stronach konfliktu. W związku z tym, w nowszych odsłonach serii na mapie bitewnej liczba jednostek może przekraczać nawet dziesięć tysięcy!

Od piątej odsłony serii pt. Empire total war mamy możliwość toczenia bitew morskich. Nie zyskały one sobie jednak takiej przychylności graczy jak bitwy lądowe, głównie ze względu na ich chaotyczny charakter. Jednak część fanów serii bardzo je sobie ceni.

Oprócz bitew w czasie rzeczywistym, w grze mamy także mapę strategiczną w trybie turowym, gdzie widzimy naszą, jak i obce frakcje, oraz poszczególne armie, prowincje i miasta.

Dodatki do gier – dawniej i kiedyś.

Dodatki do gier komputerowych są to produkty uzupełniające istniejące już gry. Zwykle ich cena nie przekracza ceny wersji podstawowej, choć zdarzają się tu wyjątki.

Dawniej dodatek do gry było to dodanie jakiejś nowej treści np. nowych poziomów, map, przedmiotów, umiejętności, stworzeń, a także różnych nowych rozwiązań. Czasem mieliśmy do czynienia w zasadzie z oddzielną grą (np. dodatki do pierwszej i drugiej części gry half-life), albo z sytuacją, gdzie wątek z dodatku był dłuższy niż oryginał, wystarczy wspomnieć o dodatku The Price of Loyality do gry Heroes 2.

Dziś jednak sytuacja drastycznie się zmieniła. Zamiast dodatków, mamy do czynienia z tzw. DLC. Jest to nic innego jak dodatkowa zawartość dodawana często od razu po premierze gry. Przyjmuje ona formę nowych przedmiotów, skórek, map, rzadziej nowych wątków fabularnych tudzież kampanii. I pewnie nie było by w tym nic złego, gdyby nie to, że zwykle każdy taki DLC zawiera mniej zawartości niż dodatek, a często jest od niego droższy. Dodatkowo, mamy tu do czynienia z pewnymi kontrowersjami. Mowa tu o usuwaniu z gry pewnych elementów, by później dodać je w DLC. Jest to jedna z tych niepokojących rzeczy, jakie dzieją się na dzisiejszym rynku gier – zbytnie nastawienie na pieniądze w branży nie zwiastuje niczego dobrego.

Wersje demo gier – gdzie się podziały?

Jeszcze dziesięć lat temu wersje demo były dla nas czymś oczywistym – każde studio deweloperskie, przy okazji tworzenia swojej gry, udostępniało nam jej wersję demonstracyjną. Było to wtedy potrzebne, by przyszli nabywcy mogli mieć możliwość sprawdzenia, czy interesująca ich gra spełnia ich oczekiwania tzn. nie posiada zbyt dużo błędów, oraz czy ich sprzęt jest w stanie sobie z nią poradzić. W przypadku udostępniania dema na długo przed datą premiery, twórcy mieli też możliwość poznania opinii graczy na temat zastosowanych w niej rozwiązań.

Dzisiaj jednak rzadko udostępnia się dema, a jeśli już są, to na krótko przed, a nawet po dacie premiery gry. Pierwszą nasuwającą się przyczyną jest brak czasu na wydanie dema – wydawcy naciskają na twórców by ci jak najszybciej wydawali nowe produkcje. Następstwem takiego podejścia wydawców jest też to, że gry wydawane są z błędami i gracze w zasadzie płacą za to, że są beta testerami. Po cóż więc wydawać demo, skoro jest ono darmowe, a grę możemy szybciej wydać i już po premierze udostępnić do niej łatwo dostępne przez Internet łatki. Pojawił się jednak pewnego rodzaju zamiennik wersji demonstracyjnych. Chodzi tu oczywiście o otwarte beta testy. Są one jednak ogłaszane tylko dla nielicznych produkcji.

Gry komputerowe – rozwijają, czy nie?

Gry komputerowe są przez główny nurt uważane głownie za rozrywkę. Środowisko graczy jest jednak odmiennego zdania – granie w gry pozwala nam rozwijać wiele umiejętności np. umiejętność podejmowania decyzji, logiczne myślenie, pamięć krótkotrwała, precyzje, czy też czas reakcji. Która strona ma rację? Może obie strony się mylą?

Z pewnością stwierdzenie, że gry komputerowe są tylko rozrywką jest zdecydowanie nieprawdziwe – najoczywistsze przykłady to gry typu szachy, saper oraz wszelkie gry karciane np. pasjans. Inne przykłady to gry zręcznościowe, gdzie nabywamy wspomnianą wcześniej szybkość reakcji.
Warto tu też wspomnieć o grach zespołowych np. League of Legends, Dota 2 czy też Starcraft 2, gdzie żeby odnosić sukcesy, jesteśmy wręcz zmuszeni do rozmowy i współpracy z kompletnie nam nieznanymi ludźmi i bardzo często musimy mierzyć się z sytuacjami kompletnie nam wcześniej nieznanymi.

Jednak należy tu też zauważyć zbyt duży optymizm z drugiej strony – ponieważ nie wszystkie gry komputerowe możemy uznać za wartościowe. W niektórych grach np. z gatunku MMORPG ciężko doszukiwać się okazji do rozwijania jakichkolwiek użytecznych umiejętności, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest to najzwyklejsza strata czasu.

E-sport.

Niektóre gry nie są już tylko doskonałą rozrywką dla fanów tego typu zajęć, ale teraz, są to potężne narzędzia generujące przychody wielkim korporacją, i zawodnikom tak zwanego e-sportu. Nawet zwykły gracz, który ma szczęście może dorobić się swojej małej fortuny wykrywając licytacje, czy zakłady związane z przedmiotami występującymi w popularnych grach. Wiele lat po powstaniu gier zostały one uważane za doskonały sposób na opowiedzenie historii, ponieważ rozgrywka nie trwa dwóch godzin jak w przypadku filmu, ale kilka, bądź kilkanaście godzin, a czasami nawet więcej. To pozwala twórcom na opowiedzenie wielowątkowej, ciekawej historii. A co z grami podstawionymi tylko i wyłącznie pod e-sport? Otóż te produkcje są jedynie czystą rozgrywką bez większej fabuły, czy nawet opisu sytuacji. Jeżeli już jakaś historia w takiej grze istnieje, to jest ignorowana przez e-sportowców, aby jak najszybciej nabić najwięcej punktów, wymienianych na prawdziwe pieniądze. Teoretycznie wygląda to jak dobry biznes, ale w rzeczywistości jest to bardzo smutne dla pasjonatów i fanów, ponieważ pokazuje jak każdy rodzaj rozrywki, staje się z czasem zwykłą zarabiarką pieniędzy. Zastanówmy się lepiej, co będzie następne?

Konsole.

Nowe konsole pokroju Playstation 4, Xbox One, czy Nintendo Wii U są dzisiejszym cudem techniki. Grafika w grach na te konsole sięga niekiedy fotorealistycznych efektów i niezwykłej płynności. Przy takich osiągach konsole te powinny osiągnąć również niesamowitą sprzedaż, prawda? Można by pomyśleć, że któraś z tych konsol jest najlepiej sprzedającą się konsolą wszech czasów. W końcu kto z zawodowych graczy, bądź pasjonatów nie chciałby mieć konsoli z tak mocną zawartością? Więc, która z nich jest tą najbardziej pożądaną? PS4, XONE, czy może WiiU? Odpowiedź jest prosta. Żadna z nich. Najlepiej sprzedającą się konsolą wszech czasów jest również konsola firmy Sony. A jest nią stare Playstation 2. Dokładnie tak. To właśnie ta konsola została sprzedana w aż ponad stu pięćdziesięciu siedmiu milionach egzemplarzy. Konsola była sprzedawana przez okrągłe dziesięć lat od dwutysięcznego do dwutysięcznego dziesiątego roku. Konkurencyjny Xbox został stworzony rok później, ale koniec produkcji nastąpił rok wcześniej od konsoli Sony. Ponadto konsola firmy Microsoft sprzedała się w jedynie dwudziestu czterech milionach sztuk. Pozostaje tylko zastanowić się, co spowodowało taki sukces konsoli Playstation 2.

Filmy na podstawie gier.

Komiksy to doskonałe źródło historii, które można przenieść na srebrny ekran. Widać to dobrze szczególnie w ostatnich latach. A jak to jest z grami. Każdy kto oglądał choć jeden film na podstawie gry to doskonale wie, że… nie jest dobrym pomysłem przenoszenie rozgrywki z wirtualnej rzeczywistości gier do kin. Wszelkie produkcje pokroju Mortal Kombat, czy Tomb Raider zostały zmieszane z błotem przez krytyków i fanów, którzy chcieli obejrzeć fascynujące widowisko ze swoimi ulubionymi postaciami w roli głównej. Trudność w tworzeniu tego typu filmów polega na tym, że komputerowa rozgrywka opiera się w większości na akcji niż na fabule. Twórcy tych produkcji popełnili błąd robiąc to samo w filmie. Bohaterowie nie mają wtedy okazji rozwinąć swego charakteru, ani widz nie potrafi poczuć sympatii do danej postaci. W grach nikt nie musi lubić bohatera, ponieważ to właśnie gracz jest bohaterem. Dodatkowo większość tych filmów powstała wiele lat temu, co przy nastawieniu na akcje i efekty specjalne, które wtedy były słabo wykonane, skutkowało stworzeniem filmu klasy B, lub nawet C. Próbowano wznowić produkcję filmów na podstawie gier, ale po wątpliwym "sukcesie" filmu Hitman: Agent 47, nikt w najbliższym czasie nie będzie raczej sięgał po gry, jako materiał źródłowy do tworzenia filmów.

Zagrajmy w…

Lwią część filmów publikowanych na popularnym serwisie YouTube, stanowią materiały z gier. Ukazują one przejście gry, sekrety czy po prostu luźną rozrywkę oferującą masę humoru. Jednak humor ten przez wielu uważany jest za przestarzały, a wręcz dziecinny. Niektórzy czują się nieswojo widząc dorosłego człowieka, który wyświetla się na ekranach ich komputerów i zachowuje się kilkuletnie dziecko. Więc dlaczego ci twórcy nadal górują na topowych polskich listach największej ilości widzów? Najprawdopodobniej dlatego, że dziecinny humor przyciąga… dzieci. A one posiadające jedynie obowiązek szkolny mają najwięcej czasu na siedzenie na internecie i oglądanie filmów na YouTube. A jaką rolę odgrywają w tych całych sytuacjach gry? Dla większości widzów to chyba żadną. Bo męska, a raczej chłopięca część widowni danego twórcy obejrzy materiał ze względu na wulgarny i obraźliwy humor, a ta dziewczęca popatrzy sobie przez kilkanaście minut na przystojną twarz wiele lat starszego człowieka. Widać jak to wszystko brnie do przodu. Młody człowiek po powrocie do domu nie siada przed telewizorem, ale przed komputerem i odpala YouTube. Czy gdy to oni będą najstarsi na świecie telewizja zostanie zastąpiona przez oglądanie gier w internecie?

Gry komputerowe – ewolucja.

Za dawnych czasów gry komputerowe nie były postrzegane tak, jak są dziś. Kiedyś były uważane za rzecz przeznaczoną tylko i wyłącznie dla dzieci. Podobną przeszłość miały komiksy. Dzisiaj wielu dorosłych zagrywa się w gry komputerowe. Czy zastanawialiście się kiedyś co może być tego powodem. Ludzie mogą mieć różne teorie. Najmniej dla mnie zrozumiałą jest to, iż społeczeństwo ulega zdziecinnieniu. Pozostawię to bez komentarza. Drugim powodem może być większa dojrzałość samych gier. I to jest bardziej prawdopodobne. Niektóre gry poruszają poważne tematy. Wyrazem "dojrzałości" gier może być też większa brutalność ukazana w tych wykreowanych światach. Jednak brutalność dziś raczej nie przyciąga dorosłych osób. Nawet dzisiejsza młodzież jest dzisiaj bardziej obojętna na tego typu rzeczy. Dawniej robiły one wrażenie o wiele większe niż teraz. Więc kwestię brutalności również możemy pominąć. Dodam jeszcze, że zawartość "odważnych" treści w produkcji jest dokładnie oznakowana na opakowaniach gier znakami +16, +18 itp., a i tak sięgają po nie młodsi użytkownicy. Podsumowując, moim zdaniem zainteresowanie dorosłych grami, jest spowodowane tym, że same gry stały się zwykłą, powszechną częścią popkultury i przynoszą masę rozrywki zmęczonym życiem ludziom.

podsumowanie.

Gry, bardzo często posiadają swoje odpowiedniki w wersji może nieco uboższej, w smartfonach. Wystarczy tylko odpowiedni procesor, pojemna karta pamięci i możemy rozpocząć rozgrywkę. Jeszcze parę lat temu furorę robiła gra Snake w telefonach o mono kolorowych wyświetlaczu. Albo tetris. Ileż to godzin spędzało się nad tą grą. Tamte czasy minęły i teraz wszystko stało się nowe. Gry w niczym już nie przypominają tych kultowych gier naszej młodości. Zresztą w zagonionym świeci, brak czasu na tego typu rozrywki. Niewątpliwie świat gier komputerowych i konsolowych wykonał milowy krok i z każdą chwilą dokonuje czegoś jeszcze bardziej wiekopomnego. Gry nie kosztują już kilkanaście złotych jak jeszcze niedawno. W zależności od platformy, cena gier waha się od kilkudziesięciu, nawet do kilkuset złotych. Jak widać jakość gier idzie w parze z ceną. Pytanie tylko, co jeszcze mogą nam zaoferować producenci gier? Na pewno będziemy mieli okazję niedługo się o tym przekonać. Nic co do tej pory wydawało się niemożliwe, tak naprawdę takim nie jest. W grach możemy spodziewać się wszystkiego niezależnie od gatunku gry. Horroru, przygodówki czy gry sportowej. W dziedzinie wirtualnej rozrywki istnieje nieograniczone pole manewru.

Co jeszcze nas czeka?

Zmierzając ciągle do przodu, w poszukiwaniu coraz to ciekawszych wyzwań jakie stawia przed nami producenci gier wideo, myślę że w pewnym momencie dojdziemy do miejsca, gdzie sami staniemy się bohaterami własnych przygód. Wirtualnych przygód. Za pomocą gogli lub podobnego urządzenia, siedząc, stojąc czy nawet leżąc, przeniesiemy się w świat wirtualnej rozgrywki. Technika pozwoli nam obracać się w dowolnym kierunku, obserwując co nas otacza ze wszystkich stron. Będziemy walczyć, biegać, skakać, bez konsekwencji zdrowotnych. Czy nastąpi moment, gdy będziemy mieć do czynienia z czymś podobnym do filmu "Surogaci"Czy będziemy sterować postacią, w innym prawdziwie – wirtualnym świecie.
Świat gier komputerowych to nieogarnięta przestrzeń. Producenci i programiści przechodzą samych siebie tworząc mistyczne obrazy jak w megaprodukcji polskiej Wiedźmin. Niesamowite efekty, niezwykła wiarygodność świata, Wielowątkowa fabuła. Wszystko to sprawia, że zasiadając przed monitorem komputera, wchodzimy w grę bez opamiętania. Kiedyś do przejścia gry, potrzebowaliśmy maksymalnie paru godzin, dziś mogą to być nawet dziesiątki godzin, a waga pojemnościowa gier wynosi nawet kilkadziesiąt Giga bajtów danych.

Kiedyś a dziś.

Wspominając grę Tank, pamiętamy kwadratową planszę pełną przeszkód i szybciej lub wolniej jeżdżących przeciwników. Naszym celem było zestrzelenie wszystkich przeciwników, uważając przy tym, aby nie dać sobie zestrzelić orzełka którego broniliśmy. Ani samemu nie dać się zestrzelić. Obecne czasy, przynoszą nam ogólnie dostępną grę multiplayer World of Tanks. To wspaniała gra w której wcielamy się w kierowcę czołgu, zmierzając przed siebie w przepięknych graficznie sceneriach, walcząc z przeciwnikami z całego świata, zdobywając nagrody, bonusy i przeżywając niesamowite przygody. Podobnie jak w grach piłkarskich, świat gier komputerowych ewoluował niesamowicie. Efekty specjalne stały się nad wyraz wiarygodne. Człowiek wygląda jak człowiek, a nie jak zbiór kilku pikseli z uśmiechniętą buzią. Gry to nie tylko komputer. To coraz to nowsze konsole do gier. To bezprzewodowe pady, łączność wifi, możliwość kontaktowania się z całym światem. Czujniki ruchu, kinekty, które czytają nasz ruch i przekazują dane na obraz telewizora. Możemy grać w tenisa wymachując wirtualną rakietą, albo skakać jako bohater gry, będąc sobą przed telewizorem. Postęp w dziedzinie gier dokonał się przeogromny. Niedługo znów świat czymś nas zaskoczy.

Ewolucja gier komputerowych

Czasy, w których dominowały dyskietki, jako nośnik danych. Pamiętam jak kolega przyniósł drugiemu koledze siedem świetnych gier na dyskietce. Dyskietce o pojemności 1, 44 MB. Jakże rozbudowane musiały to być gry. Internet nie rozprzestrzenił się jeszcze na tyle, aby móc pobierać z niego podpowiedzi, gdy nie mogliśmy sobie poradzić z jakąś sytuacją w grze. Dziś to wszystko jest ogólnie dostępne. Można obejrzeć filmiki, przeczytać dokładny opis, Wszystko podane jak na tacy. Szkoda, bo brakuje już tego smaczku, Tej nutki niepewności i ciekawości. Jakim niewyobrażalnym wręcz zjawiskiem było strzelanie z pistoletu do kaczek w jednej z gier. Człowiek nie mógł pojąć, jak to możliwe żeby celując w telewizor, polować na latające kaczki. Niby niewiele lat upłynęło od tamtej pory, a jednak świat zmienił się nie do poznania. Coś co kiedyś wydawało nam się nieosiągalne, dziś jest na prządku dziennym. Gry które 10, 15 lat temu były jakimś wielkim osiągnięciem, teraz możemy znaleźć w najprostszych telefonach, nie mówiąc już o smartfonach. Kiedyś piłka nożna w grach komputerowych, to grupa 22 kropek przesuwających się po boisku, dziś mamy twarze piłkarzy, ich odwzorowane ruchy, mimikę, motorykę, jakby to byli oni sami.

Wstęp do artykułu

Jeszcze nie tak dawno, przynajmniej tak mogło by się wydawać, pasjonowaliśmy się grami takimi jak Super Mario Bros na grach Pegasus. Młodzi ludzie chętnie wymieniali się i kupowali coraz to nowsze "superprodukcje". Pamiętne Złote Piątki na żółtych, prostokątnych kartridżach. Jakże wtedy bardzo różniły się gry od tych z którymi mamy do czynienia w czasach współczesnych. Złota Piątka to zbiór najlepszych w tamtym czasie gier. Za taki kartridż trzeba było słono zapłacić. Sama wymiana, kosztowała już kupę pieniędzy. Ale czego człowiek nie zrobił dla tych raptem kilku godzin spędzonych przed telewizorem i podpiętej do niego konsoli. Konsola, zazwyczaj prostokątna, w kolorze szarym lub czarnym. Joysticki połączone kablem z konsolą, sprawiały niesamowitą radość graczom. Nikt nie myślał wtedy o kartach pamięci. Jeśli już zaczynało się grać, trzeba było liczyć się z faktem spędzenia kilku, kilkunastu pięknych godzin w wirtualnym świecie, pod groźbą rozpoczynania gry od początku w przypadku jej przerwania. Ileż to godzin trwało rozpracowywanie Mario Brosa czy Tanków. Lata 90 – te to epoka takich właśnie rozrywek, takich gier, gdzie pojemność jednej gry ważyła zaledwie kilka Megabajtów a może i nie.

Długość gier.

Niewątpliwie w branży wideo cały czas jest duży postęp. Kiedyś produkcje nie stawiały aż tak bardzo na grafikę, lecz na długość rozgrywki i fabułę. Jeszcze kilkanaście i kilka lat temu, żeby przejść grę trzeba było poświęcić na nią w skrajnych przypadkach nawet kilkanaście tygodni. Było to bardzo dobre, ponieważ gracz mógł wczuć się w świat przedstawiony w grze a sama rozgrywka dostarczała ogromnej ilości przyjemności. Obecnie gry wyglądają bardzo ładnie pod względem graficznym, niestety są bardzo krótkie. Przykładową strzelankę, które kosztuje prawie dwieście złotych można przejść nawet w pięć godzin. Jest to spowodowane tym, że kampania po prostu jest zbyt krótka, ponieważ twórcy najwięcej uwagi poświęcają rozgrywce online oraz dopracowaniu grafiki. Różni się tez poziom trudności, kiedyś trzeba było wykazać się naprawdę sporymi umiejętnościami, a samą misję przechodziło się nawet kilka razy, aby móc przejść dalej. Gracze rwali włosy z głowy, ale przynajmniej było ciekawie i był wysoki poziom. Obecnie każda kampanią można dosłownie przespacerować. Poziom można sobie wybrać, oczywiście jeżeli wybierze się poziom rozgrywki – weteran, to zabawa będzie relatywnie dłuższa jednak z czasem może stać się nudna.

Postęp grafiki w grach.

Obecnie grafika w wszelkiego rodzaju produkcjach stoi na naprawdę wysokim poziomie. Obecnie grafika w grach komputerowych jest zaawansowana do tego stopnia, że do złudzenia przypomina realistyczny świat, który otacza nas na co dzień. Kiedyś jednak grafika w grach nie była tak zaawansowana i szczegółowa, w sumie bardziej zwracało się uwagę na grywalność, fabułę i rozrywkę a szata graficzna była na dalszym planie. Obecnie studia robiące wszelkiego rodzaju produkcje bardzo dużo uwagę przywiązują do grafiki, która jest priorytetowa. Niestety, odbija się to kosztem fabuły, która często jest niedopracowania lub mało ciekawa. Dodatkowo, poprzez to że gry mają dobrą grafikę, to zajmują one bardzo dużo miejsca, dlatego też zwykle takie produkcje są krótkie, a kampanię można przejść w kilkanaście lub nawet kilka godzin. Jedynym ratunkiem jest rozgrywka online, kiedy już przejdzie się tryb fabularny. W takiej rozgrywce można rywalizować z prawdziwymi przeciwnikami, znajomymi i przypadkowymi graczami z całego świata. Bardzo często organizowane są drużynowe zawody, gdzie w jednej drużynie jest kilka osób, które się znają i właśnie w taki sposób spędzają czas. Produkcje, które są przeznaczone wyłącznie pod online przeważnie mają średnią grafikę ale ciekawą fabułę

Laptop czy stacjonarny?

Każdy gracz, który chce kupić gamingowy komputer zastanawia się co będzie lepszym rozwiązaniem – laptop czy komputer stacjonarny. Większość osób, że najlepszym rozwiązaniem do gier będzie oczywiście pecet stacjonarny, ponieważ ma on lepsze części i parametry niż laptopy z tym samym wyposażeniem, są mniej awaryjne, dodatkowo są lepiej chłodzone ponieważ cały osprzęt ma więcej przestrzeni i miejsca. Oczywiście, jest w tym trochę prawdy, jednak nie można myśleć, że laptopy wcale nie nadają się do gier. Obecnie są produkowane laptopy, które w niczym nie ustępują stacjonarnym kombajnom, ponadto można je wszędzie zabrać i zajmują mniej miejsca. Laptopy pobierają również mnie prądu i są bardziej ergonomiczne. Są firmy, które zajmują się produkcją komputerów i laptopów tylko i wyłącznie przeznaczonych do rozgrywki, taką marką jest popularny obecnie MSI. Laptop musi mieć dobre chłodzenie nawet jeżeli posiada dwa wentylatory, ponieważ części są "ściśnięte", dlatego tez dobrze jest zainwestować w dobrą podkładkę chłodzącą. Dobrą firmą jest Glacier, który obniża temperatury nawet o kilkanaście stopni, co na podkładkowe zbijanie temperatur w laptopie jest naprawdę rewelacyjnym wynikiem, a to zwiększa żywotność sprzętu.

Piractwo w grach komputerowych.

Zupełnie normalnym i powszechnym zjawiskiem w dzisiejszych czasach jest piractwo w branży gier wideo. Wynika to z bardzo prostej zależności – gry komputerowe to wydatek rzędu blisko dwustu złotych, dlatego też taniej i prościej jest ściągnąć ulubiony tytuł w kilka godzin z internetu i bezkarnie cieszyć się grą za darmo. Kiedyś gry zabezpieczały sie tylko i wyłącznie hasłem, które trzeba było przepisać z odwrotu pudełka, do ominięcia zabezpieczeń wystarczył prosty crack. Obecnie producenci starają się jak najbardziej i najlepiej zabezpieczyć swoje dzieło przed nielegalnym skopiowaniem. Dlatego też większość gier można instalować tylko i wyłącznie na jednym komputerze. Pojawiły się platformy ochronne takie jak np Steam lub Origin, ich działanie polega na tym, że aby zagrać trzeba założyć indywidualne konto, podać swoje dane osobowe i kod przypisany do pudełkowej wersji gry. Jednak bywa tak, że te zabezpieczenia tez są z powodzeniem omijanie. Obecnie podczas ściągnięcia tytułu z internetu, nie trzeba nawet go crackować, ponieważ są one już tak ustawione że wystarczy tylko ich instalacja, warunkiem jest to aby podczas rozgrywki mieć odłączony internet, który podczas grania w oryginał jest wymagany.

Czy opłaca się kupować gry?

Jest to bardzo drażliwy temat. Każdy wie, że w większości gry to nielegalne kopie. Jednak są osoby, które są fanami danej gry czy serii i kupują je przez szacunek dla wytwórni i studia, które je produkuje. Koszt gry komputerowej z wyższej półki to rząd od stu pięćdziesięciu do dwustu złotych. Jeżeli ktoś jest zagorzałym fanem wszystkich tytułów to musi mieć naprawdę gruby portfel. Bardzo dobrze ma się rynek nielegalnych kopii. Mimo, że producenci robią liczne zabezpieczenia to są one obchodzone zwykle kilka dni po premierze. Dlatego też po kilku dniach od wyjścia oficjalnej wersji pojawiają się wersje, które można pobrać z internetu z odpowiednimi crackami, które omijają wszystkie zabezpieczenia. Jest to nielegalne jednak każdy wie, jak wygląda ta sytuacja. Gdyby policja zajęła się każdym graczem, który pobiera grę z internetu to wszyscy gracze siedzieli by teraz w więzieniach a nie przed monitorem swojego komputera ciesząc się grą. Jednak, przez szacunek dla twórców należy kupować, dodatkowo miło jest mieć pudełkową wersję, do której często dołączone są liczne gadżety związane z grą, mapy, poradniki, solucje, spolszczenia, i inne tego typu rzeczy, które podwyższają i uatrakcyjniają grę.